Szukaj na tym blogu

niedziela, 24 listopada 2013

rasta &sutasz

Wyjątkowa osoba zamówiła u mnie kolczyki w kolorach rasta.
Wydawało mi się, że nie podołam, bo jakoś nigdy styl rasta nie skojarzył mi się z misternym sutaszem, splotem sznurków...ale wydaje mi się, że wyszło coś całkiem przyjemnego dla oka.



niedziela, 17 listopada 2013

Odpoczynek od sutaszu :)

czasami trzeba zrobić coś innego, niż sutaszować ;)
dlatego zrobiłam kilka naszyjników - przyszyjników 
różnokolorowych wybierając do tego koraliki w nieprzypadkowych kolorach







Wyzwanie "Brazylia"



Zrobiłam kolczyki, zainspirowana kolejnym wyzwanie w Kreatywnym Kufrze :)

Temat "Brazylia" kojarzy mi się z ciepłem, energią, tańcem.

powstały takie oto maleństwa:


Technika sutasz. W centrum szklany intensywnie czerwony kaboszon, dalej czarny sznurek sutasz i hematytowe koraliki. 
Zawieszone na iglu tzw rybce.



Wyzwanie "Minimalizm"

oto moja propozycja na wyzwanie w Kreatywnym Kufrze...
temat "Minimalizm"
temat rzeka, ja zainspirowałam się i powstał taki oto naszyjnik, kolia, przyszyjnik ;)


Prosty, po prostu w kolorze srebrnym.
Pięknie wygląda do  minimalistycznego stroju - biała bluzka, klasyczna marynarka.
:)

sobota, 14 września 2013

czwartek, 5 września 2013


Kolejny wieczór pełen pomysłów.
Kolczyki w szarościach na ażurowej róży, 


szklany koralik zainspirował swoimi kolorami do takiej oprawy,


i zupełnie przypadkowo powstała forma kolczyków. Lubię, kiedy tak to się dzieje, że w trakcie szycia i splatania sznurki same znajdują swoje miejsce, a kolczyk nagle otrzymuje swoją formę. I tu przy wykończeniu postanowiłam nagle, że szare koraliki będą tylko z jednej strony. Trochę indiańskie mi się wydają te kolczyki...


niedziela, 1 września 2013

Wieczorne oglądanie telewizji sprzyja małym formom artystycznym;)

w brązach


z ozdobnym sztyftem


niebieskie


wiosenne


małe i niezwykle delikatne

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Maleństwa na bazie koła. Są naprawdę niewielkie, ale zdobią idealnie dzięki grze kolorów.




czarno - białe




beż - zieleń- żółć - na delikatnych posrebrzanych sztyftach


fiolet i beż i jasnoróżowy dodatek, na sztyftach




Natchnione kwiatkiem fimo.
...trochę  romantyczne...



i w szarościach tez wyglądają bardzo dobrze  




sobota, 20 kwietnia 2013

czwartek, 28 marca 2013

Wielki Czwartek - wielkie sprzątanie. Kuchnia wymuskana, a z pokoju Dziewczynek wyrzuciłam 4 reklamówki... wszystkiego! Śmieci, kolorowanki, części  zabawek z kinder-niespodzianki. Czego tam nie było.
A na stoliku czeka świeżutka paczka z koralikami i innymi cudami, a nie mam kiedy się do niej dobrać. Ten dreszczyk oczekiwania, przed rozpakowaniem  bo niby wiem, co zamawiałam, ale tak dotknąć, porównać, poobserwować pod światło, jak błyskają koraliki.

kolczyki wczorajsze
;
 robione z myślą o konkretnej osobie... dlatego takie  kolory:)


a te sprzed roku :)

Szkoda, że nie wiem, w czyich uszach się znajdują :)

sobota, 23 marca 2013

za oknem słońce, ale temperatura minusowa, więc ze spaceru nici;)
za to posplatałam znowu sznurek z drewnianymi koralikami, i oto co mi wyszło;
                                          jagodowe z nutką słońca
                                          tęczowe

                                          marynarskie
                                          elegancka fuksja
                                          żonki- love
                                          turkusowo- beżowe

Koleżanka moja, artystyczna dusza, pochwaliła mi się, że ma tych moich kompletów kilka, w zależności od nastroju i ubioru zakłada któreś.
Ja też mam ich kilka. Jednak moim ulubionym są chyba te tęczowe, bo pasują do wszystkiego. Miałam je na sobie w przedszkolu pierwszego dnia wiosny, gdzie każdy miał przyjść ubrany lub udekorowany w wiosenne barwy i akcesoria. Moja mała Marcysia, która ma ok 3,5 roku od razu je wypatrzyła:
"Ale ma pani ładne korale" powiedziała i od razu przyszła podotykać. Warto się stroić nawet jak się pracuje w grupie 3-4 latków. Zauważają wszystko co nowe i kolorowe.